ZAPRASZAMY...

Zawód z przyszłością!

ZAPRASZAMY...

Zawód z przyszłością!

ZAPRASZAMY...

Zawód z przyszłością!

ZAPRASZAMY...

Zawód z przyszłością!

ZAPRASZAMY...

Zawód z przyszłością!

Dnia 3 kwietnia, w niedzielę, pojechaliśmy do Niemiec do miasta Lipsk na miesięczne praktyki zawodowe. Już następnego dnia w poniedziałek zwiedziliśmy część miasta, a we wtorek zostaliśmy odprowadzeni do miejsc, w których odbywaliśmy praktyki. Od środy zaczęliśmy pracę, a w niedzielę dokończyliśmy zwiedzanie miasta podczas zabawy w podchody razem z grupą praktykantów ze Strzelina.

Podczas naszego pobytu w Niemczech zwiedziliśmy i zobaczyliśmy kilka ciekawych miejsc, m.in.: ogród zoologiczny, Pomnik Bitwy Narodów, gdzie weszliśmy na punkt widokowy, czy muzeum historii Niemiec. Mieliśmy również zorganizowane wyjście na łódki i kręgle, gdzie wszyscy świetnie się bawili.

30 kwietnia zadowoleni z praktyk i pobytu w Lipsku, szczęśliwi i trochę stęsknieni wróciliśmy do Polski.

25 kwietnia br. na uroczystym apelu pożegnaliśmy naszych maturzystów. Pan Dyrektor Wiesław Stefanik złożył gratulacje, absolwentom, którzy osią…gnę™li najlepsze wyniki na świadectwie ukończenia (m. in Anicie Woźnej, Magdzie Słabickiej, Nicol Wydmuch, Julii Lisieckiej i Sylwestrowi Boguszowi), a także absolwentom, którzy wyróżnili się™ w nauce, pracy społecznej, czy w sporcie oraz ich rodzicom.

W imieniu społeczności uczniowskiej pożegnał‚a klasa 3HW wraz z wychowawczynią… panią… I. Irską przygotowując krótki program artystyczny.

Wszystkim absolwentom gratulujemy i trzymamy za nich kciuki na maturze oraz egzaminie zawodowym.

 

22 kwietnia młodzież naszej szkoły z klasy IL i IW wybrała się na Krępnicę. Celem wyprawy było praktyczne uczczenie „Dnia Ziemi” . Teren wokół Krępnicy jest od lat w stanie fatalnym. Śmieci są dosłownie wszędzie. Wyposażeni w worki i rękawice ruszyliśmy do pracy. Bardzo szybko okazało się, że moglibyśmy tam zostać tydzień i nadal byłoby co robić. Po ciężkiej pracy zasłużyliśmy na relaks i kiełbaski z grilla.

Ogłoszenie o wyniki konkursu na stanowisko specjalista ds. płac i zasiłków (do pobrania jest tutaj...)

 

W poniedziałek, 18 kwietnia, odbyło się w naszej szkole spotkanie z byłym narkomanem Wiesławem Jindraczkiem. 20 lat w nałogu, śmiertelna choroba, rozbita rodzina, życie innych ludzi na sumieniu - oto podsumowanie życia Pana Wiesława.

Kilkanaście lat temu doznał czegoś, czego nie potrafi wytłumaczyć. Pojechał do Medjugorie, nie dlatego że chciał, ale dostał od matki ultimatum. Albo pielgrzymka, albo ulica. Pierwsze dni w nowym miejscu nie były takie złe, dzięki "działkom", które przywiózł ze sobą. Kiedy się skończyły, pobyt się skomplikował i postanowił wracać.

I wtedy spotkał franciszkanina, ojca Slavko. Ten obiecał mu spanie i jedzenie pod warunkiem, że będzie uczestniczył we mszach świętych. Po jednej z nich, podczas adoracji, doświadczył obecności Boga. I jak sam mówi: "zniknęła ciemność, rozpacz, ból fizyczny i strach". Ogarnął go cudowny spokój. "Żaden narkotyk nie dał mi takiego błogostanu, jaki ogarnął mnie w tym momencie" powiedział.Od tej pory zawierzył Bogu, jest człowiekiem modlitwy i stara się przekonywać młodych ludzi, że narkotyki są najperfidniejszym wynalazkiem - dużo obiecują, nic nie dają, a wszystko zabiorą.

Spotkanie zorganizowała M. Warwas- Rupp

 

 

FOTOTECHNIK